Wpis posiada dane aktualne na rok 2022. W roku 2023 do grona moich dronów dołączył Mavic 3 Cine. Za to nie posiadam już drona Inspire 2.

Nie każde zlecenie, którego realizacji się podejmuję, jest takie samo. Inaczej działam podczas nagrywania filmu czy teledysku, inaczej na weselach, a inaczej podczas wykonywania dokumentacji technicznych czy fotografowania nieruchomości na sprzedaż. Do każdego zlecenie podchodzę indywidualnie, staram się poznać jak najwięcej szczegółów, aby dokładnie zaplanować lot i dobrać odpowiedniego drona.

W tym wpisie przedstawię sprzęt, którym latam i podam przykłady zastosowań.

Mavic 2 PRO

Mavic 2 PRO

Najmniejszy dron w mojej flocie. Rozmiar nie oznacza tutaj jego słabości. Mavic 2 PRO doskonale sprawdza się przy fotografii oraz filmowaniu. Zabieram go ze sobą na wesela (najczęściej jako drona zapasowego), na szybkie sesje w plenerze, do fotografii miasta i krajobrazów oraz na zlecenia polegające na fotografii nieruchomości czy mniej wymagających inspekcji np. dachu w centrum miasta. Mavic jest stosunkowo cichy, ma świetny zasięg, łatwo się nim manewruje w ciasnych miejscach i długo trzyma na jednym ładowaniu. Do tego cały niezbędny sprzęt, czyli dron, kontroler, 3 baterie, zestaw filtrów ND i polaryzacyjnych pakuję do torby nie większej niż pudełko na buty dla dzieci i mogę działać.

Mavic 2 PRO – przykładowe nagranie

Phantom 4 PRO V2

Phantom 4 PRO V2

Do serii Phantom jestem szczególnie przywiązany, bo mój pierwszy dron do niej właśnie należał. Był to Phantom 2 Vision+. Oczywiście znacznie odbiegał on jakością wykonania, zasięgiem i możliwościami kamery od Phantoma 4 PRO. Ten ostatni towarzyszy mi już od pewnego czasu. Najpierw miałem 2 szt. starego Phantoma 4 PRO, a po pewnym czasie przesiadłem się na V2 z poprawionym zasięgiem i wyciszeniem silników i śmigieł. Phantoma zabieram najczęściej na wesela i do nagrań wideo, gdzie potrzebna jest trochę lepsza jakość obrazu. Mavic 2 PRO jednak ma mniejsze możliwości w tej kwestii. Towarzyszy mi on także wszędzie tam, gdzie mogę zabrać Mavica, ale głównie wtedy, gdy nie zależy mi tak na mobilności. Jednak walizka z dronem i bateriami jest znacznie większa i do transportu potrzebne jest już auto.

Phantom 4 PRO V2 – przykładowe nagranie

Inspire 2 z kamerą X5S

To mój najnowszy nabytek z 2020 roku. Największy i najbardziej zaawansowany dron we flocie. Posiada obrotową kamerę z wymienną optyką, podnoszone ramiona śmigieł, co pozwala na nagrywanie bez obawy o to, że znajdą się one w kadrze. Inspire potrzebuje do lotu dwóch baterii, przy dobrych warunkach pogodowych jest w stanie latać ok. 20 minut. Jego ogromną zaletą jest możliwość wymiany obiektywów. Daje to możliwości nagraniowe niedostępne w przypadku Mavica czy Phantoma. Moim ulubieńcem jest obecnie obiektyw Olympus M.zuiko Digital 45MM F/1.8. Dron ten nadaje się przede wszystkim do bardziej zaawansowanych nagrań: teledyski, filmy, reklama itp. Inspire nie jest jednak mobilny. Sama walizka transportowa waży kilkanaście kg i ma wymiary ok. 65x65x45cm. Doliczmy do tego dobrych kilka kg drona, baterii, obiektywów… Jak jadę na zlecenie z tym dronem, to w bagażniku nie mam już miejsca na nic innego. Ale coś za coś, dron ma świetne możliwości a jego start i lądowanie są zjawiskowe ;)

Inspire 2 z kamerą X5S – przykładowe nagrania

Walizki do dronów

Kufer transportowy HPRC do Inspire 2, B&W żółta walizka wodoszczelna Typ 6000 z szelkami do Phantom 4 Pro i torba na ramię do Mavic 2 Pro. Poniżej zdjęcia porównujące ich wymiary.

Monitor poglądowy

Do podglądu obrazu we wszystkich dronach wykorzystuję tablet iPad Mini 4 kupiony jeszcze w 2017 roku. Jeszcze daje radę, chociaż coraz częściej odczuwam jego wiek i zapewne wkrótce będę potrzebował wersji z nowszym procesorem. Dlaczego nie korzystam z telefonu jako monitora poglądowego? Główny powodem jest rozmiar wyświetlacza. iPad Mini ma prawie 8 cali i wyświetlacz Retina, system jest dobrze zoptymalizowany i, co bardzo ważne, ten tablet mam tylko do drona. Nie instaluję tam żadnych zbędnych aplikacji, nie obciążam pamięci.

Oceń wpis